Zastanawialiście się kiedyś co było w budynkach, które mijacie spacerując po mieście? To ciekawe móc zaglądać w karty historii właśnie poprzez zaglądanie w ich dusze. Pan Michał Smoczyk właśnie odkrył Wam historię jednego z nich - była tam... piekarnia! Zapraszamy do lektury.
Ostatnio zauważyłem że na jednym z domów na nieremontowanej do dawna ścianie zeszła warstwa starej farby i odsłonił się częściowo niemiecki napis. Jest to ściana szczytowa domu na rogu ulic Dworcowej i Słubickiej, w którym znajduje się sklep nazywany popularnie z powodu takiej lokalizacji „Na rogu". Napis jest czytelny tylko częściowo, ale przy pewnej dozie wyobraźni można odczytać słowo ...(f)tbäckerei (piekarnia, być może Brotbäckerei lub Dampfbäckerei). Napis ten wskazuje że przed wojną znajdowała się tam piekarnia. Piekarnia w tym budynku istniała również po wojnie, do około połowy lat 90.
W okresie międzywojennym w Rzepinie było kilka piekarń, np. Feinbackerei na Herrenstrasse 9 (obecnie ulica Inwalidów Wojennych, należała do R. Schwägera), dwie piekarnie parowe należące do Hansa Prachta – na Richterstrasse 19 (obecnie ul. Bohaterów Radzieckich) i Neue Bahnhofstrasse 15 (obecnie ul. Dworcowa). I właśnie tej ostatniej zapewne dotyczy ten napis.
Michał Smoczyk - msmoczyk@wp.pl
Wykorzystane źródło: 600 Jahrfeier der Kreisstadt Reppen. Sternberger Land Schriften. Band 2. Eine Schriftenreihe uber Geschichte, Kultur und Brauchtum, fur Mitglieder und Freunde des Heimatvereins Sternberger Land. Iserlohn, 1983.




Ilość głosów: 2
Komentarze ( 24 ) :
Dodaj/Pokaż komentarzewww.rzepin.fora.pl
ps. dla ułatwienia dodam, iż przy niej nadal znajduje się jeden budynek mieszkalny z numeracją 13 i 15 ???
Panie Januszu, prosze jeszcze poprzypominac nam "rzepinianom" o ciekawych lokalizacjach itp...a może inni przyłącza sie do "zgadywanek"
Pozdrawiam
Chodziło mi raczej o warsztat (Pana Kaźmierskiego) w budynku w pobliżu bramy cmentarza.Później, po latach zrobiono tam szlifiernię kryształów. Właśnie w latach 60-tych w sąsiedztwie był wykop, po poniemieckiej piwnicy(ponoć) kapliczki przedpogrzebowej. Teren wyrównano gdzieś w 1967 roku.
Pamiętam też rozwalająca się drogerię -nieistniejący już budynek, w miejscu parkingu naprzeciwko ciągle remontowanego/osuszanego wówczas hotelu Ratuszowego.
Richterstrasse - nazwę ulicy można by przetłumaczyć na "ulica Richtera", a to dlatego że jej nazwa została nadana od nazwiska - na część zasłużonego obywatela Rzepina Heinricha Richtera, który ufundował miejski szpital/dom opieki "Richterstiftung" - stał on na ulicy Słubickiej (Frankfurterstrasse) na tzw. górce słubickiej, naprzeciwko dzisiejszego UC, pamiętam jeszcze jego ruiny jak byłem dzieckiem.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2008 !!!
Wejście do Biura masarni znajdowało sie obok obecnego zakładu fotograficznego.Nawiasem mówiąc w obecnym z-dzie fotograficznym był sklep mięsny tejże masarni.
Pozdrawiam
Herrenstrasse - Pańska, Ulica Panów? (teraz Inwalidów Wojennych)
Richterstrasse - Sądowa, Sędziów?
(teraz Bohaterów Radzieckich)
Neue Bahnhofstrasse - Nowa Dworcowa
(teraz Dworcowa)
Tak ja przetłumaczyłęm te nazwy ale mogę się mylic niemiecki znam słabo
Ale najdziwniejsza wydaje się nazwa piekarni Feinbackerei - Fein (fajny) backe(policzek) rei(zrywac, odrywac)?
W tym co robi, czym sie zajmuje, widać ogromną pasję i zaangażowanie;
o dziwo!...
Dziś, w pogoni za pieniądzem, nie zauważamy - mało tego - nie zwracamy uwagi na otoczenie...
Dlatego tym przyjemniej jest, gdy ktoś w sposób prosty i przystępny pomoże nam dostrzec coś, co na pierwszy rzut oka jest niewidoczne...
Co w zanadrzu?
Czekamy na następne karty historii:)
Komentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.