Grupa 16 rowerzystów wyruszyła wczoraj „w samo południe”, jak zwykle spod Miejskiego Domu Kultury w Rzepinie, na wycieczkę pod hasłem "Złota jesień". Pogoda była jak na zamówienie słoneczna i jesienna, przeszkadzał tylko silny wiatr.
Trasa: Rzepin – Rzepinek - dąb „Piast” - Nowy Świat – Smolarnia Rzepińska – Neuer Krug - Grodno - Jezioro Supno – Jezioro Głębokie – Koziczyn - Urad (bar) – Maczków - Nowy Młyn - Rzepin.
Pierwszy przystanek i grupowe zdjęcie zrobiliśmy przy dębie szypułkowym „Piast” w Liszkach (niem. Auenmuehle) koło Rzepina. Stamtąd leśnymi drogami przez tereny dawnych osad w Puszczy Rzepińskiej – Nowy Świat (Neue Welt) i Smolarnię Rzepińską (Reppener Teerofen) do skrzyżowania dróg leśnych, gdzie znajdował się przed wojną mały przysiółek Neuer Krug. Podmurowanie gospody widać jeszcze do dzisiaj. Tutaj część z nas odbiła w kierunku Grodna (Graeden) żeby zobaczyć teren nieistniejącej po 1945 wsi, która swój rodowód wywodzi podobnie jak Rzepin od średniowiecza. Dziś tylko ruiny i podpiwniczenia domów przy leśnej drodze świadczą, że kiedyś była tu ludna wieś (m.in. kościół, szkoła, dworek) i mieszkało kilkaset osób. Z pałacyku myśliwskiego została tylko brama i sterty cegieł.
Po dołączeniu z powrotem do reszty grupy podjęliśmy decyzję, że pojedziemy lasem do Koziczyna. Nieco niefortunną decyzję jak się chwilę później okazało, gdyż nikt z nas nie znał dobrze drogi, a na tym odcinku jest mnóstwo dróg leśnych, istna ich plątanina i kilka razy zawracaliśmy i błądziliśmy, zanim znaleźliśmy kolejne jeziora: Supno (Zaupensee) i Głębokie. Do tego pagórkowaty teren i przede wszystkim liczne piaszczyste odcinki dały się we znaki. Niektórzy nawet zwątpili i chcieli wracać... Ale co to za wycieczka bez przygód?! W końcu jednak udało się dotrzeć do Koziczyna (Steinbockwerk), co prawda dwoma grupami i trasami, ale jednak. Tu przy dawnej fabryce celulozy, należącej kiedyś do Steinbocka zrobiliśmy kolejny dłuższy postój. Obok fabryki na szczycie zbocza doliny znajduje się opuszczona willa właściciela fabryki. Dzisiejsza nazwa osady „Koziczyn” jest, nieco niefortunną, próbą spolszczenia nazwy Steinbockwerk (dosłownie „Zakłady Steinbocka”, a niemieckie „Steinbock” to „Koziorożec”).
Z Koziczyna leśną drogą udaliśmy się do Uradu. No, nie wszyscy, bo znów „anarchistycznie” niektórzy woleli jechać szosą. Tu w barze przy skrzyżowaniu zrobiliśmy kolejny postój regeneracyjny. W ogródku barowym podziwialiśmy fontannę z niecodzienną rzeźbą – lokalny koloryt sztuki urządzania ogrodów. A jako że Koło Regionalistów nie posiada jak dotąd swojego loga, padła nawet propozycja, że „rusałka” wieńcząca fontannę zostanie takim logo (patrz zdjęcie). Zobaczymy czy się przyjmie...
Odtąd już z powrotem do Rzepina trasa wiodła szosami przez Maczków i Nowy Młyn do Rzepina. Przejechanie całej trasy o długości 40,5 km zajęło nam w sumie 5 godzin. Dokładną trasę wycieczki na mapie, statystyki i fotografie można też zobaczyć w serwisie EveryTrail.
Michał Smoczyk
Złota JesieńWidget powered by EveryTrail: Geotagging Community
Złota jesień
4.10.2009 r. Fot. Michał Smoczyk
Kliknij w miniaturkę, aby powiększyć obrazek. Kliknij na powiększeniu, aby je zamknąć.




Ilość głosów: 18
Komentarze ( 72 ) :
Dodaj/Pokaż komentarze"SIEBIE NIE WIDZICIE "
Jestem przekonany, że regionaliści wyciągną wnoski z tej całej burzy w szklance po pifffie.
Radny ? Zejdźcie z niego, pokażcie człowieka, który wykazał się większą ilością inicjatyw!!! Nie robił tego dla siebie, ani dla żony czy dziecka! Robił to dla Was i tyle. Wyrwanie kilkudziesięsiu osób z obłędu sterowanego czesem pracy biedronki, żabki, piffnicicy, czy innego red puuubu bądź też m jak miłość i familiady, w Rzepinie jest wyczynem naprawde godnym !!! Błędów nie popełnia ten, co nic nie robi!!!
P.S. Uważajcie na Smoczych paparazzzich, a te, moderator, weź się w garść:)
Szanując głos Komentujących, w pełni licząc się z Państwa zdaniem dziękujemy za Waszą wnikliwość oraz czujność w tej sprawie.
Sytuacja ukazana na fotografiach zdecydowanie nie powinna mieć miejsca. Jednocześnie osobiście dopełnię wszelkich starań, aby zdarzenie takie nigdy więcej się już nie powtórzyło.
„Tylko ten nie popełnia błędów …… co nic nie robi”.
Pozdrawiam serdecznie
Damian Utracki
Przewodniczący
Koła Regionalistów
w Rzepinie
RUSZCIE D... A NIE SIEDZICIE TYLKO PRZED KOMPUTEREM.SAM WIDZIAŁEM POLICJANTA ,KTÓRY PIJE PIWO A ZA GODZINĘ JEDZIE SAMOCHODEM.WIĘC PO CO KRYTYKA??????????????????????????????
A tak na marginesie to wcale do nich nie należę i nie byłam na tym wypadzie, może kiedyś w przyszłości jak się nie zniechęcą do dalszych działań po takich komentarzach.
i współczuje regionalistą, nie chciałbym być teraz na ich miejscu
A ja tobie współczuje tobie że pisać nie potrafisz...I patrząc na twoje wcześniejsze wypowiedzi stwierdzam że byłoby lepiej jakbyś spędził piątek na lekcji polskiego.
PS.MC,trafna uwaga ;) Pozdrawiam
W tekście owszem jest mowa o powrocie szosą ale nie o to mi chodziło. Chciałam sprowokować dyskusję na temat jazdy rowerem po drogach niepublicznych będąc pod wpływem alkoholu - czy jest to dopuszczalne - i w tej kwestii otrzymałam odpowiedź, podziękowania dla Marychy.
Ciekawa dyskusja...
Co do jeżdżenia po lesie - po drogach leśnych można jeździć rowerem (oczywiście, jeżeli jesteście w stanie wsiąć na rower ;) ) A co do wypowiedzi otrzymanej z Komendy Policji:
"Ponadto informuję Pana, że prowadzenie roweru idąc obok niego i pchając go, nie wyczerpuje określenia prowadzenia roweru w myśl przepisów prawa o ruchu drogowym i kodeksu wykroczeń i karnego [...]" to niech Pan Policjant z Komendy sprawdzi wyroki sądu - sporo jest skazujących za takie właśnie pchanie rowerów. Sąd orzeka w przypadku pchania roweru (oczywiście po drogach publicznych, w tym i chodnikach) przez osobę w stanie nietrzeźwym, tak jakby osoba ta nim jechała. Amen.
I prosze odpowiedzieć ile osób nie pokusiło się o wypicie piwa w Uradzie? I pamietajmy że z Uradu mamy jeszcze kawał drogi na Nowy Młyn pchajac rower lasem... nie rozśmieszaj mnie!
Dla tych co sądzą, że również po drogach leśnych nie można prowadzić roweru po spożyciu alkoholu mogę przytoczyć notatkę znalezioną w necie:
"
Mam zakaz prowadzenia rowerów na 1 rok czasu za jazdę w nietrzeźwości - fakt bezsporny! Ale mam wątpliwości gdzie mogę jeździć rowerem?
Byłem z tym pytaniem u kierownika Wydziału Ruchu Drogowego KP Policji.
Niestety nie umiał mi odpowiedzieć na to pytanie.
Pytam więc na forum:
a) czy mogę jeździć rowerem w obrębie dróżek na ogródkach działkowych,
b) czy mogę jeździć rowerem w obrębie ośrodków wypoczynkowych,
c) czy modę jeździć rowerem po lesie po wyznaczonych trasach,
d) czy mogę jeździć rowerem w obrębie stadionu
- wszędzie nie wyjeżdżając poza ten obręb i oczywiście nie na drodze publicznej.
Mam też pytanie czy mogę prowadzić rower idąc obok niego?
Skierowałem pismo w tej sprawie do Komendy Policji.
Otrzymałem odpowiedź:
W odpowiedzi na Pana pismo dotyczące zakresu obowiązywania zakazu kierowania rowerem informuję, że na podstawie przepisów prawa o ruchu drogowym, rowerem zabrania się kierowania w stanie nietrzeźwości lub po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu na drogach publicznych i strefach zamieszkania.
Na zasadzie art.178a§ 2 KK i art.87§ 2 kodeksu wykroczeń, odpowiada ten, kto prowadzi pojazd inny niż mechaniczny na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania. Należy zatem domniemywać, iż wydany przez sąd "zakaz kierowania rowerem" odnosi się do miejsc wskazanych w przytoczonych przepisach.
Reasumując powyższe, na terenie ogródków działkowych, ośrodków wypoczynkowych, drogach leśnych oraz na stadionie nie ma przeciwwskazań do kierowania rowerem pomimo orzeczonego zakazu o ile drogi te nie wchodzą w skład drogi publicznej lub nie znajdują się w strefie zamieszkania.
Ponadto informuję Pana, że prowadzenie roweru idąc obok niego i pchając go, nie wyczerpuje określenia prowadzenia roweru w myśl przepisów prawa o ruchu drogowym i kodeksu wykroczeń i karnego - zatem taki sposób "prowadzenia" roweru nie jest zabroniony dla osoby znajdującej się pod wpływem alkoholu lub posiadającej orzeczony zakaz kierowania pojazdami, nawet jeśli byłoby to na drodze publicznej czy w strefie zamieszkania. Osoba taka uważana jest jako pieszy i dotyczą ją przepisy określone dla pieszych.
"
PS. nikt nie napisał że to miała być butelka, ale puszkę już widzicie...
Z rowerowa nie będzie bo tym razem też piwko chcą walnąć :P a już się wydało
Pozdro
@sasza, z tego co wiem Koło Regionalistów planuje w najbliższym czasie wycieczkę. Tym razem będzie to chyba piesza wyprawa spod znaku nordic walking. Szczegóły pojawią się w weekend lub w poniedziałek. W najbliższym czasie Damian Utracki ma mi podesłać plakat i wszystkie informacje.
Pozdrawiam.
Oj Panie radny nie ładnie, nie ładnie :P
PROSZĘ mnie nie obrażać, nie krytykuję co popadnie, krytykuję to co trzeba i jak narazie nigdy nikt się nie czepiał mnie.
Wcześniej pisałem pod innym nickiem i zawsze krytykowałe kiedy trzeba było, chwaliłem również, nawet częściej, nie zazdrościłem, ale zawsze żałowałem, że jak byłem młody w Rzepinie nic takiego się nie działo. Uważam, że dzięki takim ludziom, jak Damian, Adam i Pani Rosołek, i wielu, wielu innym w Rzepinie jest coraz lepiej !!!
I trzeba krytykować, ale tylko słusznie tak jak w tym przypadku, żeby było jeszcze lepiej.
Jestem młodym człowiekiem i cieszę się, że wielu ludzi poparło mnie, lecz przeraża mnie kilka komentarzy.
"nigdy nie ukazałyby się na stronie Rzepin.net," i dobrze, że przegapiłeś Adamie :P
Przykro mi trochę z powodu Pana Michała, którego bardzo ceniłem jako nauczyciela, nauczyciela z pasją, który zajebiście potrafił przekazać swoją wiedzę, a słuchało się go z przyjemnością, lecz zawiódł mnie z tym podejściem odwracania kota ogonem.
Ale cóż każdy popełnia błędy.
Ps. Pana radnego też nie widzę z piwem, musze iść do okulisty
W związku z wywołaną dyskusją poczułem się wywołany do tablicy. "Zdjęcia niezgody" - tak pozwolę sobie je nazwać, nigdy nie ukazałyby się na stronie Rzepin.net, gdyby nie mój błąd.
Mam w zwyczaju poprawiać, otrzymywane fotografie (zazwyczaj są docinane, poprawiany jest kontrast, barwy, ostrość - wszystko po to, aby uczynić je lepszymi dla odbiorcy). Tak dzieje się w przypadku ponad 90% zdjęć jakie zamieszczam.
Tym razem było inaczej. Michał Smoczyk jest bardzo dobry fotografem. Osobą po której nie ma potrzeby poprawiania zdjęć. Niestety spowodowało to również mój brak kontroli nad treścią jaka się na nich pojawiła (nie bez znaczenia, była też wczesna pora i pośpiech, który jak wiadomo bywa złym doradcą). Gdyby nie to niedopatrzenie "zdjęcia niezgody" najprawdopodobniej zostałyby w czyimś prywatnym archiwum.
Nie dlatego, żeby zamieść sprawę pod dywan, urwać jej łeb, czy typowo po piłkarsku udawać, że "nic się nie stało". Bo obiema rękoma podpisuję się pod zwolennikami abstynencji wśród kierujących pojazdami wszelkiej maści.
Portal Rzepin.net odwiedzają osoby w różnym wieku, również osoby niepełnoletnie. Dlatego też jesteśmy szczególnie uczuleni na to, żeby w żaden sposób, nawet niezamierzony, nie propagować używek lub zachowań niezgodnych z prawem. Przeciwnie, choćby poprzez kącik "Zdrowego Stylu Życia" prowadzony przez pana Piotra Kiewrę, staramy się w jakimś stopniu propagować życie wolne od używek. Tym razem przez moją nieuwagę stało się inaczej. Nad czym ubolewam.
Znając szefa regionalistów Damiana Utrackiego, którego niestety nie było na tej wycieczce, jestem przekonany, że z całego zdarzenia wyciągnie on odpowiednie wnioski na przyszłość.
Pozdrawiam.
PS Chyba muszę zmienić soczewki na mocniejsze, bo wpatruję się w te zdjęcia i nigdzie nie mogę dostrzec pana Józefa z jakąkolwiek butelką w ręku.
przytocze jeszcze jedno przysłowie które często się sprawdza "mądry Polak po szkodzie" nie życzę im tego ale gdy się coś stanie wtedy będzie gadanie i rozpacz
Uderzcie się w pierś i w głowe.....
Sorki za alkoCHol :P mały błąd :)
Koło regionalistów również pozdrawiam i życzę jeszcze więcej pomysłów na wycieczki :) Może też kiedyś mi się uda przybyć :)
Ja nie domagam się przeprosin, tylko odniosłem się do słów Pana Michała,który jako nauczyciel powinien dawać przykład, a nie odwracać kota ogonem tekstem: "Nie widzę nic niefortunnego, sami dorośli. Czy picie piwa przez dorosłych w tym kraju jest nielegalne?" Ta wypowiedź nic nie wniosła. Nie twierdzę, że Pan Michał też pił, ale nie powinien bronić, czy właśnie odwracać uwagę od tego co widać na zdjęciu.
A ten komentarz:
"Fotki z tym piwem na stole faktycznie troche niefortunne, ale w gruncie rzeczy nie ma pokazanej konsumpcji alkoholu przez uczestnikow wycieczki. Piwo sobie stoi na stole, nikt go nie pije. Moze ktos inny (spoza uczestnikow wycieczki) zamowil i zapomnial?"
To już w ogóle bez komentarza.
Pozdro
COP
Ps. Ponawiam prośbę zadaną kilka miesięcy temu o stworzenie możliwości rejestracji i odpowiadania pod swoim nickiem :) Bo co kilka miesięcy piszę jako kto inny :)
1. Zdjęcia z alkoholem fakatycznie nie musiały trafiać na stronę rzepin.net
2. Opcja komentarzy pod artykułami służy jak nazwa wskazuje dodawaniu komentarzy,a że żyjemy w wolnym kraju,więc każdy może ten komentarz dodać(lub "czepiać się"jak to określono wyżej)
3.Jazda nawet po jednym piwie to według mnie oznaka niedojrzałości psychicznej,więc argument o dorosłych ludziach do mnie nie trafia.
4. Organizacja takich wypraw jest godna pochwalenia i podpisuję się obiema rękoma pod kolejnymi wycieczkami,ale uczestnicy niech wykazują się większą odpowiedzialnością(na drodze odpowiadasz nie tylko za siebie,ale również za innych uczestników ruchu).
5.Skończmy już ten temat-Ci co pili dzięki zdjęciom pokazali poziom swojej głupoty,a kolejne komentarze na pewno tego poziomu im nie obniżą...
Dzięki wszystkim za dyskusję, trzeźwych kierowców serdecznie pozdrawiam,a Kołu Regionalistów życzę kolejnych ciekawych wycieczek-takie gafy każdemu się zdarzają,a rozsądni ludzie są wśród Regionalistów,więc wnioski na pewno wyciągną.
Gratuluje jazdy "na sucho", też taką preferuję.Nikt tu nie popiera jazdy po alkoHolu!!! chyba coś źle odbierasz;) Zwyczajnie po oglądnięciu fotorelacji i przeczytaniu komentarzy,poraził mnie fakt wyolbrzymienia sprawy przez komentatorów! Już chyba nie macie się czego czepiać:/ Zapewniam Cię,że wszyscy na tym zdjęciu to dorośli ludzie i Ty, ani nikt inny nie musi ich umoralniać.
anty - "no to pięknie się porobiło drodzy cykliści i cała reszto" - czytam uważnie i wyraźnie widzę tu całość. Zacytuję tylko kilka użytych przez Ciebie wielkich(pustych)słów ->" Teraz juz wiadomo czemu służa te wasze imprezy, "ostre pijaństwo", "pora to rozwalić w pył", "obłuda w kazdej sferze życia publicznego", "dom kultury patronuje piciu piwska" itp. Chłopie wg Ciebie to prawie afera na miarę Watergate :D
Wydaje mi się (choć mogę być w błędzie),że godność to dla Ciebie raczej obce pojęcie, więc ten wątek pozostawie bez komentarza;)
Szkoda, że niektórzy nie potrafią GODNIE i przede wszystki zasłużenie krytykować.
W mojej naturze zdecydowanie bardziej leży doszukiwanie się pozytywów płynących z organizowanych przedsięwzięć, niż szukanie naciąganej sensacji. Z mojej strony temat uważam za zamknięty.
Pozdrawiam!)
O czym Ty gadasz, tak jak ktoś pod tobą napisał, te zdjęcia mogli nie pokazywać. Ja nie mówie o pijaństwie, ja mówie, że jechali rowerami po alkoholu.
A gdyby to był rajd samochodami ? To też byś tak mówił :)
Nie szukam sensacji, popieram taką inicjatywę, nie popieram jazdy po alkocholu.
A stawianie w ich obronie to wstyd.
Acha nigdy w życiu jak piłem to nie jechałem i "mogę pierwszy rzucić kamieniem"
ehhh.. szkoda słów, jak chwalą to OK, jak ganią to źle.
PS. Ja i tak jestem pod wrażeniem tego co się w Rzepinie organizuje i tego co się dzieję. Popieram i chciałbym w tym wszystkim uczestniczyć ale już nie mieszkam w Rzepinie i bardzo żadko w nim bywam.
Pozdrawiam Cyklistów! Nie dajmy się zwariować;)
Co to za p......e, że na jakiej podstawie, bo k....a widać jak trzyma browara w łapie i go chleje.
Jeteście obłudni.Całe to towarzystwo Rzepińskie wzajemnej adoracji. Szkoda że Rudy nie jest komendanetem bo napewno już by Wam mandacik na podstawie zdjęć wystawił :P
Ps. Ja nie neguje picia, bo sam pije, ja neguje wsiadanie potem na rower.
Co do Piwka, to jednak jest to nie fortunne zdjęcie no i prosze nie wciskać, że to bezalkoholowe
Do :-* "głodnemu chleb na myśli" tak to prawda, ale ja nigdy nie siadam za kółkiem nawet po jednym łyku piwa i nie chodzi o to, że jestem "pijany" Tylko, że nie daj boże z mojej lub nie winy coś się stanie to taki człowiek nie ma już życia,
Jednak też uważam, że zabranie prawka za jazdę na rowerze pod wpływem, mimo że jest niebezpieczne jest bez sensu.
Przecież kurde prawko robi się na pojazdy mechaniczne, a rower to co to za pojazd ? Polskie prawo jest do bani.
Panie Michale picie nie jest zabronione, i fajnie, ludzie się spotkali, wypili, ale niestety potem pojechali dalej i TU tkwi problem. Jak już wypili to mogli nie jechać, a zgaduję, że jest to zdjęcie robione w Uradzie, więc do Rzepina daleko.
Ewidentnie widać, że to piwo piją uczestnicy min. Marek? (ten młody co to kiedyś chyba żąglował czy coś? :) )reszty nie kojarze :P
Pan RADNY bez radny też pił piwo :P ?
Widać co kogo intersuje i jak się to mówi: "Głodnemu chleb na mysli..."
Dobry przykład, a młodzież patrzy i potem naśladuje...
Komentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.
Komentarze wyłączone. Wątek nie będzie kontynuowany.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.