Kino "Chrobry"

Odlot oraz Teraz i zawsze w Kinie Chrobry

12-11-2009 , kategoria: Kino, dodał: Adam Szulczewski, Liczba odsłon: 975

Odlot oraz Teraz i zawsze w Kinie Chrobry W ten weekend rzepińskie kino proponuje najnowszą produkcję słynnego studia filmowego Pixar. "Odlot" - to animowana, nie tylko dla najmłodszych, opowieść o realizowaniu marzeń swojego życia i jeden z faworytów do Oskara dla najlepszej animacji. Seanse w piątek i sobotę o 17.00. "Teraz i zawsze" to niezależna filmowa produkcja przygotowana tuż za miedzą przez grupę słubickich filmowców, ostatnio nagrodzona na rzeszowskim Festiwalu Filmów Optymistycznych Happy End. Seanse w piątek i sobotę o 19.00. Po piątkowym pokazie na widzów czeka niespodzianka, spotkanie z twórcami filmu - reżyserem Arturem Pilarczykiem, operatorem Mariuszem Konopką i aktorami.

OdlotODLOT
(animowany)
seanse 13 i 14 listopada
godz. 17.00
Bilety 11 i 13 zł
b/o

Pewnego dnia Carl Fredricksen postanawia zrealizować marzenie swego życia i wyrusza w podróż do tajemniczej krainy w Ameryce Południowej. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Carl podróżuje we własnym domu unoszonym przez setki balonów, a w wyprawie przypadkowo towarzyszy mu pewien ośmiolatek. Jednak prawdziwe przygody zaczynają się dopiero po dotarciu na miejsce, gdzie dwóch podróżników spotyka dziwacznego ptaka i mówiącego ludzkim głosem psa.

Teraz i zawszeTERAZ I ZAWSZE
(obyczajowy)
seanse 13 i 14 listopada
godz. 19.00
Bilety 10 zł
Od 15 lat

"Teraz i zawsze" to film o powołaniu, miłości i wierze. Powołaniu, przychodzącym nagle, do tych którzy się go nie spodziewają. Miłości, która będąc początkowo uczuciem do kobiety, staje się w niezwykły sposób czymś zdecydowanie więcej. Wierze, potrafiącej w swym głębokim wymiarze zmienić całe ludzkie życie.

Wraz z Marcinem, klerykiem a wcześniej studentem AWF, poznajemy hermetyczny świat Seminarium Duchownego. Świat ciszy, modlitwy i pracy. Miejsce, w którym bliskość kobiety jest odległym wspomnieniem lub abstrakcją. Marcin, zanim trafił do Seminarium, chciał być ratownikiem górskim. Zdobywanie kolejnych skalnych ścian okazało się jednak łatwiejsze niż zdobycie uczucia Marty, koleżanki ze studiów. Wszystko zmieniło się, kiedy prośba złożona podczas przypadkowej obecności Marcina na spotkaniu modlitewnym Wspólnoty Charyzmatycznej, została wysłuchana. Metamorfozę przeszedł również Marcin, który zaczął zadawać sobie, nieistniejące dotąd pytania.

Kolejne dni pobytu w starym cysterskim opactwie, zdają się budzić w nim coraz większe wątpliwości... Czy droga na jaką się zdecydował, na pewno jest właściwa? Wszystko utrudnia fakt, że porzucony świat zewnętrzny nie pozwala łatwo o sobie zapomnieć.

Drukuj, Wracaj

Oceń newsa:

***** Ilość głosów: 2
0: 1: 2: 3: 4: 5:

Komentarze ( 3 ) :

Dodaj/Pokaż komentarze
  • Dnia 14-11-2009 o 21:06 napisał(a): vamp (IP: 83.20.172.*)
    http://www.youtube.com/watch?v=wyK9gWLt0MI&feature=related
  • Dnia 13-11-2009 o 11:55 napisał(a): Hanibal (IP: 213.158.196.*)
    szkoda mi ciebie...
  • Dnia 13-11-2009 o 11:07 napisał(a): Lupo (IP: 79.184.29.*)
    No no; teraz coś dla malkontentów!!! Ciekawe tylko, czy rzepińska publicznośc dopisze na tym niecodziennym wydarzeniu. Marudzić potrafią tylko ci, co mają najmniej do powiedzenia...

Komentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.

Twoje imię/nick:
Komentarz:
Wpisz kod:


 

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.

Przeszukaj nas!

Wpisz szukaną frazę:

Przekaż 1% podatku na leczenie Wiktora.