41 377,79 zł to ostateczna kwota jaką uzbierano w Rzepinie podczas 18. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już po zakończeniu niedzielnej zbiórki i przeliczeniu pieniędzy w banku, dodatkowe 500 zł rzepińskiemu sztabowi WOŚP przekazała firma Bloominess z Ośna Lubuskiego. To nowy rekord rzepińskiego sztabu. W ubiegłym roku uzbierano nieco ponad 34 tys. zł.
Wolontariusze
Od samego rana do późnego wieczora 30 wolontariuszy zbierało na terenie gminy pieniądze do puszek. Nad ich bezpieczeństwem czuwała policja. Po raz kolejny skutecznie. Obyło się bez nieprzyjemnych incydentów, a wolontariusze mieli pełne ręce roboty przy naklejaniu kolejnych serduszek ofiarodawcom. Oprócz monet w puszkach lądowały też banknoty, często z najwyższymi nominałami. O skuteczności rzepińskich wolontariuszy niech świadczy fakt, że tegoroczny rekordzista Damian Utracki uzbierał ponad 3 tys. zł.
Ale wolontariusze w Rzepinie, to również setki innych osób, które często wiele tygodni wcześniej włączają się w przygotowania do wielkiego finału. Są wśród nich nauczyciele, uczniowie, pracownicy domu kultury, urzędnicy czy pracownicy przedszkoli. Do tego grona można śmiało zaliczyć również rodziców dzieci, którzy wiele pracy wkładają w przygotowanie występów swoich pociech.
Występy
Chętnych do pokazania się na scenie podczas finału jest tylu, że organizatorzy mają problemy z zapewnieniem wszystkim występującym odpowiedniej ilości czasu. Mimo to każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Dziadkowie i rodzice mogli obejrzeć swoje pociechy. Dzięki uprzejmości Straży Granicznej można było przejechać się quadem. Izba Celna zorganizowała pokaz umiejętności psa tropiącego. Nie zabrakło również występów muzycznych i tanecznych w przedziale wiekowym od przedszkola do seniora. Spragnieni strawy nie tylko duchowej, mogli posilić się grochówką lub domowymi wypiekami.
Licytacje
Przedmiotów i usług przeznaczanych przez firmy i mieszkańców jest z roku na rok coraz więcej. Wśród licytowanych gadżetów znalazły się pamiątki gwiazd (m.in. Doda, Dżem, Czerwone Gitary, Łzy) i klubów sportowych. Burmistrz Rzepina Andrzej Skałuba odsprzedał swoje stanowisko. Licytowano nawet usługę wykonania protezy dentystycznej oraz złoty pierścionek, za który dano ponad 600 zł. A wiele pań i panów w najbliższym czasie podda się seriom zabiegów upiększających w zakładach kosmetycznych i fryzjerskich. Największym zainteresowaniem cieszyła się tradycyjnie licytacja mebli przekazanych przez firmę Steinpol. Prowadzący całą imprezę: Sylwia Kucharczyk i Wiesław Kołosza, doskonale zadbali o to, by żadna z osób uczestniczących w licytacjach nie opuściła hali z pełnym portfelem.
Światełko do nieba
Punktualnie o 20.00 na scenie zapalono zimne ognie, a przed halą w powietrze wystrzeliły fajerwerki ufundowane przez radnych. Pokaz przygotowany przez rzepińskich strażaków możecie obejrzeć na poniższym filmie.
Po światełku w hali trwały występy i licytacje. A cała zabawa zakończyła się tuż przed 23.00 i jak informowała policja, Rzepin był najdłużej grającym sztabem w województwie lubuskim.
XVIII Finał WOŚP w Rzepinie
10.01.2010 r. Fot. Marlena Iwan
Kliknij w miniaturkę, aby powiększyć obrazek. Kliknij na powiększeniu, aby je zamknąć.




Ilość głosów: 10
Komentarze ( 0 ) :
Dodaj/Pokaż komentarzeKomentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.