W rozegranym dziś sparingu Steinpol-Ilanka Rzepin pokonała drużynę Dąb Dębno Lubuskie 4:1 (2:1). Bramki dla rzepinian strzelili: Mateusz Nowaczewski, Kamil Sylwestrzak, Bartosz Kasik i Christian Nnamani. W składzie Ilanki pojawiło się dwóch testowanych zawodników. Zabrakło narzekającego na uraz ścięgna Achillesa Ivana Udarevicia, którym mocno interesuje się pierwszoligowa Flota Świnoujście.
Steinpol-Ilanka Rzepin - Dąb Dębno Lubuskie 4:1 (2:1)
ILANKA (I połowa): Muszka - Okeke, Olejniczak, Plucner, Sylwestrzak - Popkowski(od 35 min Nnamani), Ojikutu, Gilmore, Kłodawski - Nowaczewski, Anioł.
II połowa:
Muszka - Nowaczyk, Plucner (od 61 min Sylwestrzak), Ojikutu, Okeke - Kasik (od 66 min Anioł), Dereżyński, Maślenik, Gilmore (od 60 min Popkowski, od 78 Kłodawski) - Nnamani, Wołodczenko (od 66 min Nowaczewski).
Piłkarze z Dębna nie podyktowali szczególnie trudnych warunków graczom Steinpolu-Ilanki (na zdjęciach w pomarańczowych kamizelkach). Cztery bramki strzelone przez rzepinian, to i tak niski wymiar kary jaki spotkał obrońców Dębu. Podopieczni Marka Kamińskiego okazji do strzelenia kolejnych bramek mieli dużo więcej, szczególnie w drugiej połowie. Jednak gości z opresji ratował kilkakrotnie, znany z występów w GKP Gorzów, bramkarz Dawid Dłoniak.
Spotkanie było prowadzone w dużo szybszym tempie niż poprzedni sparing Ilanki z Polonią Trzebnica, kiedy rzepinianie wyraźnie odczuwali trudy treningów. Dzięki temu oba zespoły stworzyły kilka ciekawych sytuacji do zdobycia gola.
- Jestem zadowolony z naszej gry. Bramki padały po ładnych i spójnych akcjach. Graliśmy wymiany z pierwszej piłki, dużo wrzucaliśmy z obu stron boiska. Jeżeli w taki sposób będziemy rozgrywać większość meczów, to nie potrzeba nam niezwykle bramkostrzelnego napastnika. Chciałbym, żeby bramki strzelał cały zespół - mówił po spotkaniu M. Kamiński.
Jednak trener Kamiński nie rezygnuje z poszukiwań rasowego napastnika. Dziś mieli wystąpić dwaj ofensywni gracze z Calisii Kalisz i Motobi Kątów Wrocławskich, jednak żaden z nich nie pojawił się na testach. - Cały czas szukamy napastnika. O tym, żeby wzmocnić zespół w ataku myślę już od poprzedniej rundy. Prawdopodobnie w środę dołączy do nas dwóch zawodników z pierwszoligowych drużyn.
W składzie rzepinian zagrali dwaj nowo testowani zawodnicy: Marcin Muszka i Bartosz Olejniczak. Ten pierwszy to bramkarz trzecioligowego Darzboru Szczecinek. Drugi, to 21-letni obrońca Bartosz Olejniczak, wychowanek UKP Zielona Góra, z którym w styczniu kontrakt rozwiązała Polonia Warszawa. Trzecim piłkarzem, testowanym od kilkunastu dni jest George Gilmore z Huraganu Morąg. - Jeśli chodzi o Muszkę i Olejniczaka, to na pewno będziemy z nimi rozmawiać. Co do George'a Gilmore'a, to mam nadzieję, że w najbliższych dniach podejmiemy decyzję - zdradza trener Kamiński.
Nadal niewiadomą jest klubowa przyszłość Ivana Udarevicia, który cały czas zostaje w sferze zainteresowania Floty Świnoujście. Chorwat ma ważny jeszcze przez pół roku kontrakt z Ilanką.
Kolejnym przeciwnikiem rzepinian, przed wyjazdem na zgrupowanie do Rewala, będzie Arka Nowa Sól. Oba zespoły zmierzą się ze sobą w najbliższą środę o godz. 12.30 w Słubicach.
Składy za steinpolilankarzepin.futbolowo.pl
Steinpol-Ilanka Rzepin - Dąb Dębno Lubuskie
Słubice, 06.02.2010 r. (Fot. Adam Szulczewski)
Kliknij w miniaturkę, aby powiększyć obrazek. Kliknij na powiększeniu, aby je zamknąć.




Ilość głosów: 3
Komentarze ( 1 ) :
Dodaj/Pokaż komentarzeKomentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.