Grupa teatrlna "Niekoniecznie-konieczni" z Miejskiego Domu Kultury w Rzepinie podobnie jak przed rokiem wzięła udział w Ponoworocznych Konfrontacjach Teatralnych w Zielonej Górze. Wtedy aktorzy otrzymali wyróżnienie za "Moralność pani Dulskiej". W tym roku nie udało się powtórzyć tego sukcesu.
- Zrobiliśmy parodię ubiegłorocznego POKOTU, w którym przedstawienia głównie opierały się na rekwizytach np. krzesłach, niezrozumiałej pointy i czarnych koszulkach. Komisja składała się z twórców teatrów alternatywnych, co nie jest naszym kierunkiem artystycznym i może dlatego podpadliśmy jednemu z członków jury - mówi Renata Konieczna, instruktorka grupy.
- Dlatego postanowiliśmy, że zostajemy przy teatrze klasycznym, który jest zrozumiały dla wszystkich i dobrze odbierany przez widzów. Okazało się, że prawie wszyscy uczestnicy festiwalu pamiętali naszą ubiegłoroczną "Moralność pani Dulskiej" - dodaje.
Łącznie w Lubuskim Teatrze w Zielonej Górze zaprezentowało się 13 zespołów teatralnych z całego województwa. Jury przeglądu nagrodziło trzy grupy: PiP, czyli Pierott i Pypeć albo Pypeć i Pierott z Zielonogorskiego Ośrodka Kultury za spektakl "Alicja", Bez Nazwy z Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Ekonomicznych w Lubsku za autorskie przedstawienie "Joker" oraz teatr Marek Krukowski Presents z Zielonej Góry za spektakl "Matnia 2".
Fot. Niekoniecznie-konieczni




Ilość głosów: 2
Komentarze ( 0 ) :
Dodaj/Pokaż komentarzeKomentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.