Felietony

Dlaczego chorujesz? Musisz to wiedzieć! Cz. I

30-07-2010 , kategoria: Zdrowy styl życia, dodał: Adam Szulczewski, Liczba odsłon: 1167

Dlaczego chorujesz? Musisz to wiedzieć! Cz. I Dziś pierwsza z dwóch części tekstu Piotra Kiewry, specjalisty od zdrowego stylu życia, poświęcona chorobom, odżywianiu, lekom i koncernom farmaceutycznym. Część druga już jutro.

 

To co dzisiaj powiem (i pokażę na filmie) będzie miało wielki wpływ na Twoje zdrowie - na Twoje życie. Odkryję coś co obiecałem Ci jakiś czas temu, odkryję kilka tajemnic zdrowia, a właściwie inaczej - powiem i pokażę, dlaczego chorujesz, dlaczego chorują Twoje dzieci, dlaczego chorują inni ludzie. Będą to - być może - treści burzące Twój dotychczasowy system przekonań, być może nie uwierzysz, być może nie będziesz mógł/mogła się z tym pogodzić, ale...

musisz to wiedzieć.

Jest jeden warunek, jedna prośba: bez względu na to, czy uwierzysz od razu, czy nie uwierzysz - dotrwaj do końca, obejrzyj to do ostatniej kropki. To może mieć wielki wpływ na twoje zdrowie i życie.

Wielu ludzi pyta mnie: dlaczego tak uparcie mówię o zdrowym stylu życia. Jak to się zaczęło? Dlaczego bardziej ufam profilaktyce niż leczeniu chorób?

Dlaczego? ...no dobrze, krótko!

W mojej rodzinie w większości królowały dwie choroby: układu krążenia i nowotwory. Spośród bliskich mi osób część umierała z powodu udarów (wylewów), część z powodu nowotworów. I to najczęściej w młodym wieku - trzydziestu paru - pięćdziesięciu paru lat.

Moja babcia swojego nadciśnienia nie leczyła, bo w lekarzy nie wierzyła. Moja mama wierzyła w nich głęboko (nauczona przykładem swojej mamy), brała mnóstwo leków, które jej przepisywali, a nadciśnienie trwało i trwało. Dość ściśle przestrzegała innych zaleceń lekarzy dotyczących, np. diety, ale oczywiście w wersji zaproponowanej przez lekarzy. I jaki był tego skutek?...

Ten przykład wiele mnie nauczył, doszedłem do wniosku, że te nie leczone jak i leczone nadciśnienie prowadzą do tego samego, bowiem obie zmarły dokładnie (co do dnia) w tym samym wieku.

To co wtedy mi się nasunęło to spostrzeżenie, że apteki sprzedały mnóstwo leków, a skutek był żaden. Tak samo było z moimi dziadkami, ciociami, wujkami.

Od tamtego czasu powstało u mnie ograniczone zaufanie - nie do lekarzy, jako ludzi, jako grupy zawodowej - ale do medycyny leczącej skutki, objawy, zamiast leczenia przyczyn choroby.

Zdrowie jest wartością pożądaną - ale nie jest dochodowe. Choroby natomiast, to jest żyła złota - to wyjaśnia dlaczego tak małe jest zainteresowanie medycyny profilaktyką.

Dzisiaj w moim otoczeniu żyją osoby, które nadciśnienie (nowotwory również) zwalczyły i nie stało się to poprzez wysiłki lekarzy.

Musisz wiedzieć, że jest inny sposób na zdrowie. I o tym próbuję ci powiedzieć mówiąc o zdrowym stylu życia.

Wiele osób przyjmuje te wiadomości z powątpiewaniem albo z kompletną niewiarą, ale jest to ich problem.

I tak naprawdę nie namawiam do lekceważenia medycznych sposobów, mówię tu o stylu życia sprzyjającym zachowaniu zdrowia, po to by z usług lekarzy korzystać jak najrzadziej, albo wcale. I to co proponuję to nie jest mój wynalazek, bo są to rozwiązania bardzo stare. O zdrowym stylu życia mówiły już bowiem, zapomniane dawno temu, chińskie przysłowia:

Mędrzec nie zwalcza choroby lecz pracuje nad swoim zdrowiem.

oraz

Uzdrowiciel nie uzdrawia - to zadanie samego chorego.

Pewnie wiele rzeczy już rozumiesz, wiele wiesz, ale być może nie wiesz tego o czym chcę ci dzisiaj powiedzieć.

Wydawać by się mogło, że wszyscy pragną zdrowia. Czyżby? Jeśli pragniesz zdrowia to zacznij się o nie starać. Pierwszym krokiem jest wiedza. Od dłuższego czasu mówię ci o zdrowym stylu życia. Dzisiaj pójdźmy dużo dalej. Dzisiaj zamiast długiego felietonu, film w 8 częściach.

  • Jeśli chcesz się dowiedzieć dlaczego chorujesz, dlaczego leczysz się już tak długo i to leczenie nie jest skuteczne - musisz obejrzeć te filmy.
  • Jeśli chcesz się dowiedzieć dlaczego ludzie odpowiedzialni za twoje zdrowie nie zajmują się profilaktyką tylko leczeniem - musisz obejrzeć te filmy.
  • Jeśli czytałeś/czytałaś dotychczasowe felietony o zdrowym stylu życia i interesuje cię ta dziedzina przejrzyj dokładnie, nawet kilkakrotnie, te filmy.
  • Kilka tygodni temu napisałem felieton o witaminach i mikroelementach. Tytuł może nie był zbyt imponujący i przyciągający uwagę, przeszedł bez echa u ciebie, ale to co tam powiedziałem ma dla ciebie pierwszorzędne znaczenie.

Jest to „nieco” inne spojrzenie na medycynę, na wiele rzeczy dotyczących twojego zdrowia, innych niż te popularne i „prawdziwe”... i „jedynie słuszne”. Jest to inne spojrzenie na medycynę, ale... prezentowane przez lekarzy.

Nie musisz chorować, nie musisz umierać młodo. Nie muszą chorować na choroby serca Twoi bliscy, nie muszą odchodzić z powodu nowotworów i innych chorób, bo zawsze jest jakiś sposób. Powtarzam - zawsze jest jakiś inny sposób. Dzisiaj (i w kilku następnych odcinkach) „trochę” nauki i... nadziei.

Powiem ci: musisz to wiedzieć!

Jeśli nie obejrzysz ich do końca, to pretensje - kiedyś tam - miej do siebie.

Oto te filmy. Jeśli interesuje cię zdrowie, zdrowie twoich bliskich zrób sesję filmową z całą rodziną, powiedz o nich innym, prześlij maila, zadzwoń.

Jedzenie ma znaczenie

Piotr Kiewra

Kontakt, komentarze, pytania, porady: pkiewra@wp.pl

Zapraszam też na mój profil facebooka, tam znajdziesz jeszcze ciekawsze rzeczy o odżywianiu (również filmy) oraz o zdrowiu - Twoim zdrowiu.

Drukuj, Wracaj

Zobacz także:

Oceń newsa:

***-0 Ilość głosów: 9
0: 1: 2: 3: 4: 5:

Komentarze ( 0 ) :

Dodaj/Pokaż komentarze

Komentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.

Twoje imię/nick:
Komentarz:
Wpisz kod:


 

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.

Przeszukaj nas!

Wpisz szukaną frazę:

Przekaż 1% podatku na leczenie Wiktora.