Felietony

Wesołych świąt ateisto

26-12-2011 , kategoria: Samozwańczy Felietonista, dodał: Adam Szulczewski, Liczba odsłon: 1006

Wesołych świąt ateisto Dziś "Samozwańczy Felietonista" Wojciech Zakrzewski porusza temat świąt, prezentów i wiary w Boga. Zapraszamy do przeczytania jego przemyśleń.


Jako że piszę te słowa 24 grudnia, ten felieton poruszy oczywiście temat Bożego Narodzenia. To piękne święto, w którym to spotykają się całe rodziny, czas spędza się na miłych rozmowach, życzeniach i we wspaniałej na ogół atmosferze. Trzeba też wspomnieć o prezentach, które niestety dla niektórych są najważniejsze.

Tę pamiątkę narodzin Chrystusa, to piękne chrześcijańskie święto obchodzi około 99% Polaków. Mogę to powiedzieć śmiało, bez żadnych statystyk i dowodów. Ale ciekawe jest to, że około 50% z tych osób omija kościół szerokim łukiem. Nie będę tego tak krytykował, bo przyznaję, gorliwym katolikiem sam na pewno nie jestem. Zaciekawiła mnie i muszę przyznać poirytowała, rozmowa moich znajomych. Cieszyli się z prezentów i przechwalali sumami pieniędzy, które dostali od „Mikołaja”. W tym momencie przypomniało mi się jak każdy z tych moich znajomych deklarował się jako ateista i twierdził, że w Boga po prostu nie wierzy.

Ich licytowanie się prezentami można porównać do chrześcijanina opowiadającego o wrażeniach z pielgrzymki do Mekki, lub do satanisty, który chwali się swoim koszernym jedzeniem. Żyjemy w takich czasach, kiedy modny stał się ateizm, a logiczne myślenie i wiara, to niestety dla niektórych przeciwieństwa. Tak więc na koniec, Wesołych Świąt życzę wszystkim, a w szczególności ateistom w tym nie ich święcie…

Wojciech Zakrzewski

Drukuj, Wracaj

Oceń newsa:

**-00 Ilość głosów: 21
0: 1: 2: 3: 4: 5:

Komentarze ( 13 ) :

Dodaj/Pokaż komentarze
  • Dnia 30-12-2011 o 11:31 napisał(a): papa (IP: 83.20.33.*)
    To prawda. A teraz chrześcijanie się dziwią że są prześladowani. Oko za oko jak to piszą w tej waszej mądrej księdze... Czasami mam wrażenie że 90% zadeklarowanych chrześcijan nie miało biblii w ręku nie mówiąc już o wgłębianiu się w treść. Taki sam procent nie wie tak naprawdę po co chodzi do kościoła...
  • Dnia 29-12-2011 o 23:28 napisał(a): ziom (IP: 81.190.190.*)
    Poprzednik napisał o historii chrześcijaństwa. Ja co nie co ja znam. Wyprawy krzyżowe... Morderstwa ludzi (czytaj też zakonników itp.) na tzw. "poganach", palenie na stosach "czarownic". Crześcijaństwo za protekcją papiestwa dokonało największego ludobójstwa w historii ludzkości. Dokonania Hitlera i Stalina na tym przykładzie wyglądają blado.
  • Dnia 29-12-2011 o 13:49 napisał(a): Ja (IP: 83.20.35.*)
    No i co? Sprawdziłeś już dlaczego ateiście mają takie samo prawo świętować jak katolicy? Co poganie świętowali 25 grudnia? Kiedy chrześcijaństwo przyjęło tą datę jako dzień narodzin Jezusa i dlaczego? Skąd się wzięła tradycja ozdabiania drzewka i obdarowywania się prezentami? To dopiero byłby fajny felieton, gdybyś choć trochę się wysilił i merytorycznie przygotował.
    Tak i czy inaczej, dobrze, że piszesz i nie zniechęcaj się.
  • Dnia 29-12-2011 o 12:59 napisał(a): qwak (IP: 83.8.135.*)
    Felieton jest ciekawy, mi się podoba! A może komentarze świadczą o tym, że kogoś zabolał? Jak to mówią w przysłowiu "uderz w stół..." Katolicy, którym tradycje katolickie odpowiadają, gdy są prezenty, a nie odpowiadają, gdy trzeba dzień święty święcić. Zamiast się przyznać do tego, to lepiej zanegować felieton :)))) Śmiać mi się chce jak czytam niektórych komentarze.
  • Dnia 28-12-2011 o 20:34 napisał(a): zią (IP: 83.25.106.*)
    człowieku, zastanów się, co piszesz:>
    nie będę powielał myśli napisanych tu przez moich przedmówców...polecam dowiedzieć się znaczenia tych pojęć:
    święto, tradycja, wiara, kościół katolicki.
    ponadto, proponuję dowiedzieć się conieco na temat historii chrześcijaństwa, na temat religii i związków wyznaniowych w Polsce, na temat statystyk.
    gdy już nabędziesz trochę więcej wiedzy - zachęcam do przemyśleń i wtedy może napiszesz coś bliższego prawdy na temat świąt czy spraw religijnych.
    z wyrazami szacunku ;)
  • Dnia 28-12-2011 o 12:08 napisał(a): xx (IP: 79.184.106.*)
    Tak samo jak są dobrzy talibowie i źli... Jednak gdy ktoś ci bliski zginie w afganie to masz ochotę z..... wszystkich. Przykłady można mnożyć... Bzdury wypisujecie. A felietony są cienkie że aż żal! Weź się chłopie za coś co ci wychodzi.
  • Dnia 27-12-2011 o 20:17 napisał(a): do opi (IP: 159.205.95.*)
    Kto jest bez grzechu, nie pierwszy rzuci w nich kamieniem.
    Są źli księża i są dobrzy księża. Czy gdy jeden lekarz Cię źle wyleczy juź nigdy nie pójdziesz do lekarza?? A gdy kupisz w piekarni zakalec zamiast chleba, juz nigdy nie kupisz pieczywa w żadnej piekarni? Przykłady można mnożyć.
    Jeżeli spotkałeś złego księdza, poszukaj dobrego, a nie krytykujesz wszystkich i wszystkich wkładasz do jednego worka.
    P.S. Myślenie jest cechą mędrców....
  • Dnia 27-12-2011 o 18:02 napisał(a): xyz (IP: 83.8.163.*)
    "a logiczne myślenie i wiara, to niestety dla niektórych przeciwieństwa. " Nikt to myśli logicznie nie uważa chyba, że wiara jako religia chrześcijańska ma jakikolwiek sens i trzyma się "kupy".
  • Dnia 27-12-2011 o 13:58 napisał(a): opi (IP: 83.25.106.*)
    Dlaczego ludzie przestają chodzić do kościoła ? Przykładów jest dziennie dziesiątki. Kilka artykułów o dzisiejszych poczynaniach księży i nie ma się ochoty na ich oglądanie. Przeczytanie różnych książek (z faktami o życiu duchownych) i otwiera się nóż w kieszeni. Jak mam widzieć kapłana i ich historyczny obraz przed oczyma to nie, dziękuję, posiedzę w domu.
    Małe objaśnienie ich obraz to (k.... grzeczniej sex na każdym kroku z każdym, spiski, morderstwa, dosłownie wszystkie grzechy, których sami zakazują)
    Nie można mylić chodzenia do kościoła z wiarą. To są dwie różne rzeczy.
  • Dnia 27-12-2011 o 13:17 napisał(a): Ja (IP: 79.184.105.*)
    Wiesz, polecam Ci taka stronkę www.google.pl , znajdziesz tam odpowiedzi na wszystkie nurtujace Cię pytania. Temat jest tak oklepany, ze szkoda się nawet rozpisywać.
  • Dnia 26-12-2011 o 21:51 napisał(a): ZawszeSpoko (IP: 178.182.24.*)
    Czesc Wojtku.
    Bardzo podoba mi sie Twoja inicjatywa pisania 'felietonow', jendak w kazdym atrykule jest tyle razacych bledow, ze moja cierpliwosc sie konczy, wiec postanowilam napisac:) Nie chce zebys sie zrazil, ale moze zanim cos napiszesz to najpierw poczytaj na ten temat? Poucz sie, ksiazki nie sa takie straszne, sa tez strony www, z ktorych mozesz czerpac informacje. Nie podoba mi sie w tym art szczegolnie to, ze piszesz o jakis statystykach, ktore kompletnie nie sa realne. Tak na przyszlosc, to podajac jakies dane (statystyki) musza byc one sprawdzone. Niby to takie oczywiste, ale chyba zbyt swobodnie i infantylnie podchodzisz do tego.
    Pozdrawiam
  • Dnia 26-12-2011 o 19:33 napisał(a): kjdkejn (IP: 82.160.216.*)
    felieton ledwo się zaczął a już skończył...nawet rozwinięcia porządnego nie ma, takie ograniczenia! hahah.
  • Dnia 26-12-2011 o 12:44 napisał(a): ss (IP: 83.11.50.*)
    Weź chłopaku dorośnij. Nie masz pojęcia o czym piszesz. Nawet nie masz pomysłu na felieton. To jakieś masło maślane...

Komentarze są moderowane (przeczytaj regulamin), zostaną dodane po zatwierdzeniu.

Twoje imię/nick:
Komentarz:
Wpisz kod:


 

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.

Przeszukaj nas!

Wpisz szukaną frazę:

Wideofilmowanie Wojciech Tomczak

web surveys