Po dłuższej przerwie pojawia się kolejny, nowy felieton. Mamy nadzieję, że uda się tym samym zapoczątkować cykl pt. "Echo Puszczy". W którym przeczytacie, często z przymrużeniem oka, komentarz do bieżących wydarzeń w kraju i w mieście. Echo Puszczy... - zapraszamy.
Otaczający nas świat bywa tak dziwny, że trudno przejść obok niego obojętnie, bez komentarza. Dobrze, że w manipulowanych mediach istnieje wentyl bezpieczeństwa w postaci „Szkła Kontaktowego”.
Dziwne bywają decyzje naszych kochanych polityków stanowiących prawo. Czasem głupie i przynoszące więcej problemów niż pożytku. Takim przykładem jest znana już wszystkim, sprawa spóźnionych oświadczeń majątkowych samorządowców. Również ta sprawa dotyczy Rzepina.
Jeden nieprzemyślany zapis, a ile bezsensownie wydanych pieniędzy. Nowe wybory w większości wyłonią tych samych samorządowców. A można by prościej, radośniej. Gdyby spóźnialskich samorządowców uderzyć po kieszeni. Zmuszając ich do przekazania swoich dwumiesięcznych uposażeń na wybraną organizację pożytku publicznego w swojej gminie.
Jest kara? Jest i z pożytkiem lokalnym. Ale parlamentarzyści w tym kraju przestają myśleć o innych, zaraz po ogłoszeniu wyników kolejnych wyborów. Choć ma to niewątpliwie swoje plusy. Dzięki temu mogą się bawić w poszukiwanie kolejnych agentów i grzebanie w teczkach (w mojej tylko drugie śniadanie). Politycy, szczególnie PiS, najwyraźniej zbyt często oglądali Kapitana Klossa i pancernych z Rudego 102. Przyznacie, że niektórzy z nich zbyt mocno wczuwają się w swoje nowe (serialowe) role? Pewnie w trosce o ich zdrowie psychiczne Telewizja Publiczna zawiesiła emisję tych seriali (oczywiście do rządów kolejnej ekipy).
Może jednak dobrze, że ekipa z wiejskiej tapla się we własnym błocie, zamiast grzebać w gospodarce. Ta na szczęście ma się dobrze. Ledwo dyszy służba zdrowia, ale profesor Religa już ogłosił, że ma plan – operację. Pewnie będzie jak w tym żarcie – operacja się udała! Pacjent zmarł.
Na szczęście są i pozytywy, i to bardzo blisko! Ciągle jeszcze w sercach przygrywa WOŚP. Szczególnie ten bliski, rzepiński. Pokazuje, że potrafimy i chcemy. Wystarczy nie przeszkadzać rządzie (nie)kochany [niepotrzebne skreślić]. I za to należą się wszystkim ogromne dzięki!
Zbliżają się Walentynki. Z tej okazji życzę Wam dużo miłości, nawet jeśli Waszą jedyną miłością jest resort obrony narodowej. Spocznij! ;-)
Adam Szulczewski, 8 lutego 2007r.
Komentarze ( 0 ) :
Dodaj/Pokaż komentarze
Dodaj komentarz
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze użytkowników. Adresy IP są logowane.